Czy zyski z Twoich lokat są zadowalające?

Sprawdź ranking najlepszych lokat

Sprawdź to!
Lokaty bankowe - Moja-Skarbonka

Ryzyko kredytowe w perspektywie bankowości detalicznej

Ryzyko kredytowe w perspektywie bankowości detalicznej

Banki detaliczne przyjmują depozyty klientów indywidualnych, instytucjonalnych, biznesowych, a jednocześnie prowadzą działalność kredytową, często bardzo ryzykowną. W jaki sposób rozpatrywać problem ryzyka kredytowego w perspektywie działania banku detalicznego w kraju? Sprawdź najlepsze oferty na PortalBankowy i ciesz się szybkimi pieniędzmi. 

Ryzyko kredytowe występuje naturalnie przy nawiązywaniu współpracy na poziomie pożyczkodawca – pożyczkobiorca. Podpisanie umowy kredytowej nie jest zawsze równoznaczne z jej pełną spłatą. Problemy z utrzymaniem płynności, nagłe wypowiedzenie umowy kredytowej, ucieczka klienta za granicę z uzyskanym kapitałem, ukrywanie istotnych informacji przy ocenie zdolności kredytowej to tylko niektóre z najważniejszych problemów występujących w bankach detalicznych. Bank, który ponosi zbyt wiele strat przez niespłacanie zobowiązań klientów naraża depozyty społeczeństwa, traci zaufanie branżowych inwestorów, a w krytycznych sytuacjach wywołuje panikę wśród klientów. „Run” na banki to zjawisko rzadkie, ale jednak występujące od czasu do czasu. Wycofywanie depozytów przez klientów wywołuje najczęściej informacja o potencjalnej niewypłacalności banków detalicznych. W czasach bez regulacji odgórnej banków detalicznych do takich kryzysowych historii dochodziło stosunkowo często. Obecnie banki detaliczne korzystają z wytycznych Prawa Bankowego, z rekomendacji KNF, z podpowiedzi Narodowego Banku Polskiego (banku centralnego) odpowiedzialnego za kierowanie polityką monetarną.

Nawet przy pozytywnym rozpatrzeniu zdolności kredytowej klienta ryzyko dalej obowiązuje. Sytuacja kredytobiorcy zmienia się bowiem z czasem. Ryzyko potęguje utrata pracy, pogorszenie stanu zdrowia, czy inne czynniki losowe na czele ze zgonem klienta. Z tego powodu większość banków przy podpisywaniu umów kredytowych stosuje zaawansowane formy ubezpieczeń indywidualnych lub grupowych. Kredytobiorca przekazuje wtedy prawa do ubezpieczenia bankom, a w sytuacji losowej nie dochodzi do obciążenia rodziny spłatą długoterminowego zobowiązania. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja z kredytami krótkoterminowymi, gotówkowymi. Kredyt gotówkowy jest dla banku ryzykowny, ponieważ rzadko się go ubezpiecza. Z tego powodu zobowiązania krótkoterminowe charakteryzują się większymi stawkami prowizji i oprocentowania. Wynika to z podejmowania przez bank większego ryzyka obsługi zadłużenia. Prawo też w pewnym sensie dokłada cegiełkę do ryzyka kredytowego ze strony banku detalicznego. Kredytobiorca w słabej sytuacji życiowej ubiega się najczęściej o upadłość konsumencką. W takim przypadku dochodzi nawet do umorzenia zadłużenia przez sąd. Bank odczuwa ogromną stratę.

Warto zauważyć, że w Polsce funkcjonują banki detaliczne na bazie kapitału obcego, gdzie liczy się przede wszystkim generowanie zysku dla akcjonariuszy. Całe ryzyko jest najczęściej przenoszone na dodatkowe opłaty. Im więcej niespłaconych kredytów gotówkowych, hipotecznych, kart kredytowych w banku, tym większe prawdopodobieństwo na zmianę opłat bieżących, np. za prowadzenie zwykłych rachunków dla klientów indywidualnych. Banki detaliczne w większości występują na rynku kapitałowy, a nadmierne ryzyko kredytowe uruchamia panikę i wyprzedaż akcji przez akcjonariat mniejszościowy, czy przez duże fundusze inwestycyjne. Restrykcje w udzielaniu kredytów gotówkowych to element potrzebny, który w dużym stopniu gwarantuje stabilność funkcjonowania dużych instytucji odpowiedzialnych społecznie. Co myślisz o relacjach zachodzących pomiędzy kredytodawcami, a kredytobiorcami pod względem transferu ryzyka?